Po polsku ten tytuł brzmi nieco bardziej oryginalnie niż angielskie „Hello World!”, a w sumie do wpisu adekwatny, więc zostawiłem.

Teraz chyba powinienem się przywitać, przedstawić, opowiedzieć o sobie. Dochodząc do wniosku, że do tego blog między innymi służy postanowiłem dopełnić choć po części tego tajemniczego obrzędu.

Jestem ja sobie Isgalad i tak mnie niestety nazywać będziecie musieli Drodzy Czytelnicy. Mam latek 20, studiuję na całkiem sympatycznym, lecz trudnym technicznym kierunku. Pochodzę z małego miasteczka, które niech pozostanie bezimiennym, teraz zaś przebywam w jednym z większych polskich miast i o dziwo czuję się tu świetnie. Jeśli ktokolwiek to w ogóle czyta, mógłby zastanowić się nad moim hobby, zainteresowaniami. Śpiesząc z wyjaśnieniem wymieniam czytanie, fizykę, szeroko pojęte fantasy i gry RPG. No i last, but not least – spotkania z przyjaciółmi. [Tu słychać łoskot burzonego obrazu no-life’a i nerda piszącego blog, bo w normalnym świecie nie jest w stanie nawiązać żadnego kontaktu]. Wygląd: włosy ciemne, krótkie, ~175 cm wzrostu, chudszy niż grubszy (pomiędzy 65 a 70 kg). Więcej w tej materii wiedzieć nie potrzeba. Charakter: nieco egocentryczny (jacy inni ludzie piszą blogi, come on xD), ostatnio troszkę sentymentalny, mimo wszystko jednak praktyczny. Robię wszystko coby być jak najlepszym człowiekiem, łatwo się przywiązuję do ludzi i lubię im pomagać (w granicach rozsądku). Do tego leń patentowany, który zamiast teraz ryć na jutrzejsze koło, bawi się wordpressami.

Kilka uwag gwoli uniknięcia nieporozumień:

1. Isgalad będzie starał się być grzeczny, jednak nie obiecuje, że jego poglądy nie wywołają kontrowersji, nie obiecuje również, że używać będzie tylko języka parlamentarnego.

2. Isgalad nie jest „prawdziwym mężczyzną” <TM>, gdyże to sodomita przebrzydły zwany gejem po częściowym coming oucie. Isgalad nie przyzna się jak się nazywa, gdyż w tym społeczeństwie to nie wypali, poza tym nie chce mieć na karku… karków.

3. Isgalad nie jest patriotą w ogólnym rozumieniu tego słowa, co nie zmienia faktu, że swój kraj kocha i krew gotów by był za niego przelewać (po zweryfikowaniu, czy kraj czasem aby sam złego nie czyni).

4. Isgaladowi wydaje się, że posiada mózg, przez co jest zadufanym w sobie arogantem gotowym usuwać wszelkie komentarze, które uważa za reprezentujące poziom intelektualny planktonu (nie obrażając wszelkich mikroorganizmów).

Więcej informacji, ewentualne uzupełnienia, odpowiedzi na pytania (rzeczywiście zadufany w sobie arogant, nie?) pojawią się zapewne we wpisach kolejnych. Wpisy mam nadzieję robić częściej niż na jedynym blogu, jaki do tej pory posiadałem, a jaki zdechł z braku systematyczności.

Z poważaniem,
Isgalad

P.S.
Przejawia się silne skłonności do słowotoku.

Reklamy